Kiedy Magnus coś tam robił w kuchni ja oczywiście dorwałam się do gier.
Włączyłam co popadło po czym z wielkim skupieniem usiłowałam coś wygrać,ale to było ciężkie. Jak Magnus wpadł,od razu wyłączył grę spojrzał na mnie ja straszy brat któremu siostra musiała narozrabiać a ja uśmiechnęłam się niewinnie na Nikusia to zawsze działało. I jak widać na Magnusa też.
Podał mi sałatkę i widelec
- Smacznego.
- Możemy zagrać w to. - powiedział
- Co to?
- Też strzelanka. Dwuosobowa. - odparł wyciągając drugi kontroler.
Zaczął podłączać a ja jadłam sobie spokojnie. Gdy skończyłam odłożyłam na ławę i wzięłam kontroler. Gra była świetna najpierw proste a potem coraz ciężej. Nawet nie ogarnęłam jak bardzo ta gra nas wciągnęła
-Jak na dziewczynę dobra jesteś .. -powiedział gdy po raz kolejny robiliśmy Bossa
Oderwaliśmy się gdy przeszliśmy całą grę spojrzałam na zegarek była jakaś druga w nocy ..
-O jeny ale się zasiedziałam powinnam już dawno być w domu ..
-Nie che mi się Ciebie odprowadzać ..
-Ale ty jesteś fuknęłam ..
-Sama nie wracasz .. skoro już tak tu jesteś to zostań ..
-Nie no nie mogę Raizo zawojuje ..
-Jedna noc nie zaszkodzi ..
-Ehh niech Ci będzie
<?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz