czwartek, 7 stycznia 2016

Od Laury cd Nikodema

Rozejrzałam się wszędzie... Prace szły bardzo dobrze... Gdy się przechadzałam jakiś facet do mnie podszedł pewnie kierownik...
-I jak moi ludzie pracują za jakieś dwa miesiące postawiony będzie cały budynek - powiedział
- a bardzo dobrze od dawana nie widziałam jak tak ktoś bardzo dobrze pracuje - oznajmiłam
- serio a na ilu pani było na budowach - zapytał
- około już 50 w tym roku i jak na razie wy najszybciej i sprawnie pracujecie - powiedziałam
- a czemu pani karze bydować t szkołę?
- wszędzie każę znaczy kto o to mnie poprosi pomagam tam gdzie dzieci nie mają jak się uczyć - oznajmiłam
- o to miło
- nawet...
Spojrzałam na niego
- to ja już nie przeszkadzam i idę dalej - powiedzialam
i poszłam dalej oglądać
Niki?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz