czwartek, 7 stycznia 2016

Od Hache Cd Veee

Wieczorem pojechałem jak zawsze pod dwa adresy,które wskazał mi znajomy. Szkoda,ze nie było go tu widział by jak te dziewczyny tęsknią.
Było mi ich czasem na prawdę szkoda. Jeden człowiek tak rani.
Po chwili ruszyłem do swojego mieszkania,motor wstawiłem do garażu wszedłszy do środka rzuciłem kurtkę i ogarnąłem się w łazience po czym zrobiłem sobie herbatę i tosty. Zjadłem kolację i poszedłem spać.
Ścięło mnie od razu, pierwsza noc od dawna którą całą przespałem a nie ścigałem się na motorach. Taki odpoczynek był mi potrzebny,wstałem rano,ogoliłem się umyłem zęby wziąłem letni prysznic by się rozbudzić i przebrałem. Założyłem buty i spakowałem do torby wodę,ciuchy na siłownię
ręcznik i zarzuciłem na ramię po czym ruszyłem. Szedłem pospiesznym krokiem,nie lubię się guzdrać,nagle ktoś na mnie wpadł
- Uważaj jak chodzisz, niunia-od razu ja poznałem
- Jeszcze raz nazwiesz mnie niunia, a tak dostaniesz w pysk, że cię rodzina nie pozna..
- Taka mała, a taka pyskata
- Taki duży, a taki słaby. Wysoki do nieba, a głupi jak trzeba, jak to się mówi, a teraz przepraszam, ale idę do szkoły, Heche
Popatrzyłem na nią komicznie rozbawiła mnie .. zbliżyłem się po czym szepnąłem
-Dzieciaczek z wielkim tupetem .. wyluzuj bo Ci się głowa zagotuje jak będziesz tak intensywnie wymyślała riposty -puściłem jej oczko i minąłem jak gdyby nigdy nic i ruszyłem dalej w stronę siłowni.
Po dotarciu na miejsce dałem karnet i wszedłszy do szatni przebrałem się w czerwoną bokserkę i szary dres. Zacząłem dzisiaj od robienia pleców potem barki i klata trochę biceps i triceps,weszła ostra pompa.
Po trzech godzinach wróciłem do szatni wziąłem prysznic i spakowałem rzeczy do torby po czym wyszedłszy z siłowni skierowałem się do sklepu by zrobić zakupy,jak zawsze tylko to co konieczne kupiłem i wyszedłem wróciłem do mieszkania rozpakowałem zakupy i wrzuciłem do prania koszulkę z siłowni. Posiedziałem trochę w domu po południu wsiadłem na motor po czym zobaczyłem jak niunia wraca z uczelni specjalnie podjechałem i krzyknąłem
-Cześć niunia ..tęskniłaś
-głupek .. -krzyknęłam ale po chwili jakaś koleżanka ja szturchnęła ruszyłem dając gaz i jeździłem po mieście ..

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz