poniedziałek, 4 stycznia 2016

Od Hache Cd Diany

Siedziałem w klubie i jarałem razem z Dylanem. Tak teraz był mój czas na rozmyślenia,moje życie się nie zmieniło. Uciekłem tylko od problemów sercowych,i dobrze mi z tym. Po jakiś kilku godzinach kiedy powoli nam schodziło oba wstaliśmy wsiedliśmy na motory i pojechaliśmy do KFC.
Zamówiliśmy pudełko kurczaków,tłuste pomaga. Po najedzeniu się poszedłem odlać się i umyć ręce. Wróciłem do stolika po czym czekałem aż Dylan wróci z kibla. W końcu i on się pojawił wsiadł na motor odpaliliśmy i ruszyliśmy w miasto. Nagle ktoś nam wyjechał od razu bez patrzenia nawet ruszyliśmy za motocyklistą po chwili ja zajechałem z prawej on z lewej.
Po chwili motocyklista przyśpieszył a my razem z nim tak by zrównać.
Ryk silników,zacząłem spychać motocyklistę w stronę Dylana który odsuwał się,w taki sposób wymusiliśmy kilka zakrętów,aby wjechać na naszą ulicę. Tu psy się nie zapeszają a ulica jest opuszczona
-Trzy okrążenia w koło osiedla !
Motocyklista skinął i ruszyliśmy .. tak każdego nowego trzeba przetestować

<Diana>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz