poniedziałek, 4 stycznia 2016

Od Diany cd Hache

Mina "idioty" bez cena. Jak się zdziwił że to ja. Uśmiechałam się pod nosem.. Jeździłam jeszcze trochę czasem spotkając go. W końcu zatrzymałam się przed domem. Musiałam ulepszyć ten motocykl obiecałam.. Wzięłam się do roboty
Po godzinie był gotowy do odbioru dla Manu. Przebrałam się w jakieś zwykłe ciuchy i czekałam na niego.
W końcu przyszedł oddałam mu kluczyki i pojechał. Ja nie miałam za bardzo co robić nudziło mi się. Hmmm co by tu porobić ? Mam! Idę po 20 się przejść. Zjadłam obiad który sam zrobiłam. Gdy było przed 20 ubrałam się ciepło i wyszłam z domu. Szłam ulicami ciemno było ale czułam się bezpiecznie. . Włożyłam słuchawki do uszu i włączyłam muzykę. Za bardzo nie przejełam się że w ciemnych uliczkach może być ktoś nie bezpieczny więc chodziłam sobie tam bezkarnie. Od czasu do czasu jechał jakiś motocyklista. Nałożyłam kaptur na głowę i szłam dalej
Hache?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz