środa, 6 stycznia 2016

Od Agnes cd. Lovell'a

Patrzyłam jak chłopak łamie głowę, by mnie uspokoić. Po chwili jednak nie wytrzymałam i zaśmiałam się. Widząc pytające spojrzenie chłopaka
- To tylko żart- odpowiedziałam zgodnie z prawdą. No, prawie. Na początku byłam na prawdę przestraszona, że odkrył mój sekret, jednak szybko pomyślałam, że raczej nie i przeistoczyłam to w żarcik. Lovell także się zaśmiał po chwili zastanowienia, o czym to ja mówię. Widać było, że lekko go zaskoczyłam lub tylko udawał. Nie mogłam oskarżać kogoś, kto z własnej woli opatrzył mnie i kupił spodnie, choć mógł odejść i mnie zostawić.
-A twoja siostra mieszka tu, w Londynie?- Spytałam po niecałej minucie ciszy spędzonej na dalszym jedzeniu i piciu. Już kompletnie zapomniała, że miałam się pospieszyć i teraz ponownie napawałam się każdym kęsem.
-Tak.- Odpowiedział krótko, ale ponownie ze szczerym uśmiechem.
-To dobrze, przynajmniej macie stały kontakt.- Oznajmiłam. Lovell tylko skinął głową. Po chwili kawa i szarlotka zniknęły ze stołu.
-Na mnie już chyba pora, wystarczająco zajęłam ci już czasu. Aha, no i dzięki za wszystko.- Powiedziałam z szerokim uśmiechem.
(Lovell?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz