piątek, 8 stycznia 2016

Od Laury cd Nikodema

Zadzwonił do niego telefon... Usłyszałam Rin.... jej bym nie mogła zapomnieć.
Stałam nie ruszając się ani nie mrugając.
Patrzyłam, patrzyłam na niego... Byłam w szoku i to dużym...
To był Nikodem... już teraz wszystko pamietam... to co miałam zapomnieć...
Ja ? czy ja bym była wstanie to wszystko zapomnieć ?
Nie, zawsze będę to pamiętała....
Moje serce łomatało jak oszalałe. Ten w końcu na mnie spojrzał...
Dlatego się pytaał.,
Moje oczy zrobiły się szkliste i zaczęły kapać łzy które leciały po policzku...
Więc tutaj się ukrywał...
Po 5 minutach stania sie bez ruchu... Powoli do niego podeszłam mocno się przytuliłam do chłopaka...
Trwało to zaledwie  30 sekund gdy się od niego "odkleiłam" spojrzałam w jego oczy i tak po postu wyszłam z budowy... Chciałam wrócić do wynajętego domku
Niki?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz